Emigracja zarobkowa do Ameryki z przełomu XIX i XX w. oraz ciężkie walki toczone w rejonie Bolimowa w okresie I wojny światowej spowodowały odpływ części ludności żydowskiej. Spis powszechny z 1921 roku odnotował w Bolimowie już tylko 259 Żydów. W przededniu wybuchu II wojny światowej w miejscowości żyło 235 osób pochodzenia żydowskiego.
Podczas II wojny światowej naziści utworzyli w Bolimowie getto. Na relatywnie niewielkiej powierzchni stłoczono około półtora tysiąca osób - miejscowych Żydów, jak również przesiedleńców ze Strykowa i Łodzi. Likwidacja getta nastąpiła w marcu 1942 roku. Mieszkańców getta deportowano do Warszawy, skąd później trafili do obozu zagłady w Treblince.
Dziś w Bolimowie nie ma Żydów. Nie ma już piekarni Pinkusa Poznańskiego, rzeźni Szołe Rotsztajna. W Nowy Rok - Rosz ha-Szana - Żydzi nie gromadzą się nad brzegami Rawki, by wytrząsać swe grzechy do wody. Opuszczona synagoga przy ul. Farnej została przebudowana i przeznaczona na posterunek policji.