Żydzi mławscy posiadali dwa miejsca pochówku. Pierwszy cmentarz w Mławie powstał w pobliżu osady żydowskiej na Zabrodach, przy obecnej ul. Kruczej. Nekropolia ta funkcjonowała już w 1775 roku. Wtedy to wizytator z diecezji płockiej zapisał w swym sprawozdaniu, iż Żydzi "za miastem zaś chowają się na osobnym kirkucie". Jak pisze Autor zamieszczonego na stronie internetowej www.mlawa.um.gov.pl opracowania o cmentarzach mławskich, w drugiej połowie XIX wieku ze względów militarnych gmina żydowska została zmuszona do zamknięcia cmentarza i utworzenia nowej nekropolii. Według zapisu w "Encyclopedia of Jewish Communities in Poland" miało to nastąpić w 1884 roku. Nowy cmentarz żydowski w Mławie założono kilkaset metrów dalej, na wzniesieniu, znajdującym się przy ul. Warszawskiej. Wiadomo, że przed wybuchem drugiej wojny światowej cmentarz otaczał mur z czerwonej cegły.
W latach Holocaustu oba cmentarze uległy dewastacji. Na polecenie władz niemieckich płyty nagrobne wyrwano i użyto do prac przy budowie tzw. Nowego Berlina - miasta wznoszonego pomiędzy wsiami Krzywonoś i Nosarzewo. Teren cmentarny wykorzystywano jako kopalnię żwiru.
Po wyzwoleniu nieliczni ocaleni Żydzi mławscy przenieśli na cmentarz zwłoki osób pochodzenia żydowskiego, ekshumowane z grobów na terenie miasta. Niestety, wystawiane na zbiorowej mogile pomniki były wkrótce rozbijane przez nieznanych sprawców. Fotograficzną dokumentację tych wydarzeń można znaleźć na stronie www.tachna.com.
W 1992 r. działacze Towarzystwa Przyjaciół Mławy z prezesem Kazimierzem Tańskim na czele, w porozumieniu z władzami miasta oraz przedstawicielami środowisk żydowskich, podjęli inicjatywę na rzecz upamiętnienia cmentarza żydowskiego. Teren cmentarny został uporządkowany, a w jego najwyższym punkcie stanął zaprojektowany przez artystę rzeźbiarza Andrzeja Borcza pomnik, do budowy którego użyto fragmenty odzyskanych macew. Siedem potężnych filarów stanowi nawiązanie do ramion menory.
Prace współfinansowały Fundacja Rodziny Nissenabaumów oraz Stowarzyszenie Żydów Mławskich w Izraelu.
W 1994 r. cmentarz został wpisany do rejestru zabytków pod numerem 369.
Cmentarz jest ogrodzony wysokim metalowym płotem, z bramą od ul. Warszawskiej. Furtka zamykana jest na zasuwę bez klucza - można ją odsunąć przekładając rękę od wewnętrznej strony.
Stary cmentarz żydowski przy ul. Kruczej porastają dziś chaszcze, nie zachowały się tu jakiekolwiek nagrobki. Jak powiedział nam mieszkaniec pobliskiej posesji, ostatnia macewa została wykopana w 2008 roku.
tekst: K. Bielawski
zdjęcia: S. Podkowska, S. Topolewski
Kliknij tu, by obejrzeć film video z tego cmentarza
|