Cmentarz ¿ydowski w Mys³owicach powsta³ w pierwszych latach XVIII wieku. Do czasu jego za³o¿enia ¯ydzi z Mys³owic chowali swych zmar³ych w Bêdzinie. Najstarsz± czê¶æ nekropolii za³o¿ono w dzielnicy Kwiatczysko, obecnej wschodniej czê¶ci dzielnicy Piasek. Teren pierwszego cmentarza lokowa³ siê wzd³u¿ ul. Stawowej, po prawej stronie drogi, id±c od centrum miasta w kierunku gie³dy samochodowej. Po prawej mija siê pas zieleni, za którym stoi blok. Ten fragment ul. Stawowej le¿y dok³adnie na miejscu najstarszego miejsca pochówku mys³owickich ¯ydów. W chwili za³o¿enia cmentarz graniczy³ od ty³u z nieistniej±cym stawem zamkowym - obecnie terenem boiska treningowego "Górnika 09" - a nastêpnie po osuszeniu stawu, z ha³d± kopalni Mys³owice, któr± usypano w miejscu stawu. W najstarszej, nieistniej±cej czê¶ci cmentarza, znajdowa³y siê macewy, z których najstarszy datowany by³ na 1722 rok. Mo¿na przyj±æ, ¿e cmentarz móg³ powstaæ kilka lat wcze¶niej.
W latach 1978 - 79 podczas budowy kanalizacji dla bloków przy ul. Stawowej wykopano wiele okaza³ych macew ze starej czê¶ci cmentarza. Z relacji ustnych wiadomo, ¿e macewy wykonane by³y z czarnego marmuru, co dowodzi statusu maj±tkowego chowanych tam ¯ydów. Nie wiadomo dok±d wywieziono nagrobki. Prawdopodobnie mog³y trafiæ do zak³adów kamieniarskich, gdzie wykorzystano je, po uprzednim zlikwidowaniu inskrypcji, jako materia³ dla pomników chrze¶cijañskich.
Now±, zachowan± do dzi¶ czê¶æ cmentarza za³o¿ono w 1864 roku. Stary kirkut oddzielony by³ od nowego ¶cie¿k± prowadz±c± przez ¶rodek cmentarza, któr± obecnie jest ul. Stawowa. Wej¶cie do nowej czê¶ci stanowi ¿elazna brama z umieszczon± po¶rodku gwiazd± Dawida. Cmentarz otoczony jest wysokim ceglanym p³otem. Od wewn±trz zachowa³y siê fragmenty starego kamiennego ogrodzenia, który by³ pierwotnie o po³owê ni¿szy - ró¿nicê t± widaæ w kolorze ceg³y. Przy bramie przetrwa³y tak¿e fundamenty domu pogrzebowego, w którym ¯ydzi dokonywali ostatnich obrzêdów rytualnych. Dom pogrzebowy by³ stosunkowo ma³y jak na do¶æ du¿e miasto, jakim by³y wówczas Mys³owice.
Cmentarz o powierzchni oko³o 0,4 ha zajmuje dzia³kê o kszta³cie zbli¿onym do trapezu. Wed³ug przechowywanej w ¯ydowskim Instytucie Historycznym wstêpnej inwentaryzacji, wykonanej w 1989 r. przez Krzysztofa Domañskiego, na cmentarzu zachowa³o siê prawie czterysta nagrobków lub ich fragmentów, w tym: 55 macew, z czego 23 le¿±ce i 10 z³amanych; 77 obelisków, w tym 75 le¿±cych i 2 le¿±ce z³amane; 1 przewrócona kolumna; 6 innych pomników architektonicznych oraz 10 grobów przypuszczalnych. Teren nekropolii jest za¶miecony i poro¶niêty bujna ro¶linno¶ci±, utrudniaj±c± dostêp do wielu nagrobków.
Na mys³owickim kirkucie nie ma ¶ladów po alejkach. Ocala³e macewy stoj± do¶æ chaotycznie bez regularnego porz±dku. Charakterystycznym jest fakt, ¿e grobowce, które zachowa³y siê w dobrym stanie znajduj± siê po obrze¿ach cmentarzyska. Wiêkszo¶æ nagrobków wykonana jest z czarnego marmuru, alabastru i serpentynitu; jeden macew wykonany jest z bardzo drogiego marmuru bia³ego. ¦wiadczy to o zamo¿no¶ci niektórych miejscowych ¯ydów. Macewy posiadaj± dwujêzycznie napisy - po hebrajsku i niemiecku. Ponadto zasadniczo ró¿ni± siê one symbolik± od cmentarzy ¿ydowskich z innych miast. Niewiele jest na mys³owickim kirkucie charakterystycznych symboli ¿ydowskich, takich jak: lwy (symbol wytrwa³o¶ci w wierze, mocy ducha i charakteru), ksiêgi (symbolu m±dro¶ci), d³oni i z³amanych drzew (symbolu ¶mierci w m³odym wieku). Przewa¿aj± nagrobki z elementami florystycznymi; k³±cza ro¶lin, kwiaty i owoce. Kilka macew posiada trójramienny ¶wiecznik, na którym widoczne s± z³amane ¶wiece, co symbolizowaæ mia³o nag³± ¶mieræ. ¦wiece wed³ug tradycji ¿ydowskiej znajduj± siê tylko na grobach kobiet, co wynika³o z faktu, ¿e do powinno¶ci ¯ydówek nale¿a³o przygotowanie i zapalnie ¶wiec w synagogach. Na kilku zachowanych macewach mo¿na odczytaæ nazwiska: Staub, Simmonauer, Wachsner, Fleischer i Fröhlich. Niestety wiêkszo¶æ macew le¿y przewrócona inskrypcjami do ziemi, co uniemo¿liwia identyfikacjê danych. ¦wiadczy to celowym postêpowaniu sprawców, którzy zbezcze¶cili ¶wiête dla ¯ydów miejsce.
Wej¶cie na cmentarz mo¿e okazaæ siê problematyczne. Brama cmentarza jest zamkniêta zardzewia³± k³ódk±, okoliczni mieszkañcy nie s± w stanie wskazaæ miejsca przechowywania klucza. Nasz korespondent dosta³ siê na teren nekropolii szczelin± miêdzy murem a przylegaj±cym do niego gara¿em.
tekst: Dariusz Falecki
zdjêcia: Maciej ¦mieszny
Bibliografia:
Krzysztof Domañski: "Cmentarze ¿ydowskie na terenie
konurbacji Górno¶l±skiego Okrêgu Przemys³owego"
Osobom zainteresowanym histori± mys³owickich ¯ydów,
polecamy odwiedzenie poni¿szych stron internetowych:
Wirtualny Sztetl
"Polin - Dziedzictwo Polskich ¯ydów"
|
W dn. 2 stycznia 2013 r. do w³adz miasta Mys³owice, Gminy Wyznaniowej ¯ydowskiej w Katowicach, Fundacji Ochrony Dziedzictwa ¯ydowskiego i Muzeum Historii ¯ydów Polskich zosta³ skierowany list otwarty. Jego autorka Ma³gorzata P³oszaj - badaczka judaików ¦l±ska, wspó³pracowniczka portalu "Wirtualny Sztetl" - kilka dni temu odwiedzi³a cmentarz ¿ydowski w Mys³owicach. Po tej wizycie napisa³a: "Widzia³am wiele cmentarzy w op³akanym stanie, jednak stan mys³owickiej nekropolii wywo³a³ u mnie szok. Cmentarz jest traktowany przez okoliczn± ludno¶æ jako regularne ¶mietnisko, miejsce libacji, teren do pozbywania siê wszystkiego co zbêdne. Nie potrafiê sobie w ¿aden sposób wyt³umaczyæ postêpowania i nie potrafiê usprawiedliwiæ instytucji, która s±siaduje z cmentarzem, a która na jego teren wyrzuca od lat zbierane jesieni± li¶cie. Widaæ wielkie pryzmy li¶ci, które przerzucone zosta³y od strony s±siaduj±cego z cmentarzem gimnazjum. Ha³dy z li¶ci pokrywaj± stoj±ce przy ogrodzeniu nagrobki dawnych mys³owiczan. Czy¿ to nie wstyd dla miasta? Czy¿ to nie wstyd dla jego mieszkañców?".
Ma³gorzacie P³oszaj wtóruje Dariusz Walerjañski z Zarz±du Oddzia³u ¦l±skiego Towarzystwa Opieki nad Zabytkami, spo³eczny opiekun cmentarza ¿ydowskiego w Zabrzu: "Jest to jeden z najbardziej zapuszczonych, zniszczonych przez czas i ludzi cmentarzy, który jeszcze 20 lat temu tak nie wygl±da³. Rozmawia³em w tej sprawie z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, aby wp³yn±æ na Miejskiego Konserwatora Zabytków. Wina jest nie tylko w braku ca³kowitego zainteresowania ze strony w³adz miasta czy dzia³aj±cych w Mys³owicach instytucji kultury. Niestety, nie ma w Mys³owicach cz³owieka - nauczyciela czy emeryta - który chcia³by siê zaj±æ tym cmentarzem. Rodz± siê pytania: gdzie jest to poszanowanie dla pochowanych tam mieszkañców Mys³owic; obywateli tego miasta, którzy w nim ¿yli i dla niego pracowali; dla których Mys³owice by³e domem, ma³± ojczyzn±. Gdzie jest poszanowanie dla przesz³o¶ci, pamiêci, dziedzictwa i spoczywaj±cych tu ludzkich szcz±tków?". |