Piaseczno przez wiele lat było miastem zamkniętym dla osadnictwa żydowskiego. Był to wynik wydanego przez Augusta III przywileju, stanowiącego: "że w mieście Piasecznie Żydzi nie mogą posiadać domów ani w nich zamieszkiwać, a tem mniej prowadzić tu handel lub propinację z jakimikolwiek napitkami, i zakazujemy tak obecnemu, jak i każdoczesnemu staroście puszczać Żydów do miasta lub umieszczać ich w swoich karczmach i gospodach, ze szkodą dla mieszczan." Zakaz ten jednak nie był najwyraźniej skrupulatnie przestrzegany, ponieważ jeszcze w tym samym wieku wzmiankuje się osiedlenie w Piasecznie kolejnych osób wyznania mojżeszowego. Ich liczba musiała być znaczna, skoro w 1797 roku istniał tu kahał. Ten okres tonie niestety w mrokach dziejów. Gmina żydowska została być może rozwiązana, wiadomo bowiem, że nie istniała po 1821 roku.
Rok 1862 przyniósł zniesienie ograniczeń osadnictwa żydowskiego na terenach Królestwa Polskiego. W tym czasie wzniesiono pierwszą piaseczyńską bóżnicę - po jej pożarze w 1886 r. Żydzi z Piaseczna wybudowali kolejną synagogę. Od 1869 r. w Piasecznie ponownie ukonstytuowała się gmina żydowska. W 1897 r. w mieście mieszkało 2.760 osób, w tym: 41,5% katolików, 40% żydów i 17,9% protestantów.
Podczas II wojny światowej w Piasecznie utworzono getto, zamknięte ulicami Świętojańską, Jerozolimską, Topolowa, Czajewicza i Krótką. Jego mieszkańcy w lutym 1941 r. zostali deportowani do getta w pobliskiej Warszawie. Zagłady uniknęli nieliczni. Wśród zamordowanych był też ostatni cadyk Piaseczna, Kelman Kalonimus Szapiro, syn rabina Elimelecha z Grodziska Mazowieckiego, przywódca tutejszych chasydów, kaznodzieja, założyciel warszawskiej szkoły religijnej Daas Mosze.
Niewiele jest dziś śladów po piaseczyńskim sztetl. Przy ul. Zgoda zachował się budynek mykwy - podobno w jego piwnicach do dziś bije źródło, służące niegdyś na potrzeby łaźni. Na pustym placu tuż obok znajdowała się synagoga. Na polecenie władz rozebrano ją w 1978 roku. Niewiele też zostało po domu cadyka przy ul. Niecałej 15.
Cmentarz żydowski w Piasecznie powstał w drugiej połowie XIX wieku i znajduje się przy obecnej ul. Tuwima. Jak wynika z mapy okolic Piaseczna z 1932 roku, nekropolię zlokalizowano poza terenem zabudowanym. Do czasu założenia tego cmentarza, Żydzi z Piaseczna byli grzebani w Nadarzynie. Do dziś przetrwało ponad trzydzieści nagrobków lub ich fragmentów. Najstarsza macewa pochodzi z 1889 roku. Wyryto na niej napis w języku hebrajskim: "Mąż zacny, szedl drogą prawości, sprawiedliwości i dobro czynił przez wszystkie swoje dni. Bogobojny nauczyciel, pan Lejzor, syn pana Mosze ha-Lewi. Zmarł 8 dnia miesiaca ijar roku 649 według skróconej rachuby czasu. Niech dusza jego będzie związana w wieniec życia wiecznego". Po wojnie na cmentarzu wzniesiono pomnik, upamiętniający rozstrzelanych tu ponad sześciuset obywateli polskich narodowości polskiej i żydowskiej. Nekropolia jest ogrodzona, jednak furtka nie jest zamknięta.
Dzieje społeczności żydowskiej Piaseczna nie są jednak skazane na niepamięć. Dzięki inicjatywie grupy młodych ludzi, kilka lat temu - w ramach projektu "Taniec opowieści, czyli chasydzi Piaseczna" - powstała strona internetowa o piaseczyńskich Żydach, a w kilku miejscowych szkołach odbyły się zajęcia warsztatowe. W Piasecznie widać troskę władz i miejscowej społeczności o zachowanie zabytków materialnych kultury żydowskiej - droga do nekropolii jest oznakowana, a sam cmentarz utrzymany jest we wzorowym porządku. Na internetowej witrynie miasta można znaleźć informacje o historii tutejszych Żydów.
tekst & zdjęcia: K. Bielawski
Kliknij tu, by zobaczyć położenie cmentarza na mapie satelitarnej