Pierwsze wzmianki o ludności żydowskiej w Raciborzu pochodzą z końca XI wieku, kiedy to w obecnym kościele św. Mikołaja na Starej Wsi mieścić się miała bożnica. Są to jednak elementy podań ludowych, nie mające potwierdzeń w materiałach historycznych. Bardziej wiarygodne informacje o osadnictwie żydowskim w Raciborzu podają rok 1379, kiedy to na zachód od Rynku zamieszkała grupa Żydów. Ich liczba zwiększała się stosunkowo szybko; Racibórz, duży ośrodek handlowo-rzemieślniczy, przyciągał nowych osadników. W 1495 r. raciborscy Żydzi posiadali już własną synagogę. Mieściła się ona przy ul. Sukienniczej, na rogu obecnych ulic Solnej i Leczniczej. Początek XVI wieku to okres nastrojów antysemickich na Śląsku. 1 stycznia 1510 r. książę raciborski Walenty wydał mieszczanom przywilej, na mocy którego Żydom nie wolno było osiedlać się w mieście - ułatwiło to wypędzenie Żydów z Raciborza. Powrócili oni jednak - przybywając głównie z Białej - i to w liczbie wystarczającej do założenia domu modlitwy. W 1796 r. w Raciborzu mieszkało 30 żydowskich rodzin. W tym okresie, dokładnie od 1803 r. istniał w Raciborzu Königliches Juden-Tolernaz-Amt, czyli Królewski Urząd Tolerancji Żydów. Wydanie w 1812 r. przez króla Fryderyka Wilhelma III korzystnego dla Żydów edyktu emancypacyjnego zapoczątkowało zdecydowany rozwój raciborskiej gminy mozaistycznej. W 1825 r. zakupiła ona za 1650 talarów działkę przy obecnej ulicy Szewskiej pod przyszłą synagogę. Jej budowa trwała dwa lata i skończyła się w 1830 r. Budynek synagogi został wybudowany w stylu klasycystycznym, posiadał odrębne miejsca dla kobiet i mężczyzn, a jego największą ozdobą była sprowadzona z Barcelony menora. W owym czasie - w 1832 r. - gmina żydowska w Raciborzu liczyła 376 członków. Ich liczba systematycznie rosła; w 1847 r. osiągnęła 777 osób, w 1872 r. - ponad 1200, a pod koniec XIX w. - około 1500 osób. Większa gmina oznaczała większe potrzeby. A że gmina dysponowała znacznym majątkiem, w 1887 r. w miejscu dotychczasowej synagogi rozpoczęto budowę nowej. Prace zakończono w 1889 r., a ich efektem była nowa większa synagoga wybudowana w imponującym stylu mauretańskim. Przetrwała ona do "Nocy Kryształowej" w 1938 r., kiedy to została spalona przez hitlerowców. Pozostałe po niej mury zostały rozebrane dopiero w 1958 r. Obecnie w tym miejscu znajduje się skwer. Niestety równie tragiczny koniec spotkał żydowskich mieszkańców Raciborza. W latach trzydziestych XX wieku nielicznym udało się bezpiecznie wyemigrować. Pozostałych w mieście pozbawiono po roku 1938 majątków. Ci, którzy przeżyli pierwszą falę terroru podczas drugiej wojny światowej, trafili do obozów koncentracyjnych na terenie ziem polskich. Nieliczni przeżyli tę gehennę, nikt nie zdecydował się po wojnie na powrót na stałe do Raciborza. Źródła historyczne potwierdzają istnienie w Raciborzu jednego cmentarza żydowskiego. Zlokalizowany on był na tzw. Wilczej Górze, przy obecnych ulicach Głubczyckiej i Fojcika. Ziemię pod nekropolię gmina zakupiła na Starej Wsi od Jana Hutnego w 1814 r., ale pochówki rozpoczęły się dopiero w 1817 r. Wcześniej Żydzi raciborscy chowani byli na nekropoliach pobliskich miejscowości lub w miastach, skąd pochodzili, tj. w Białej Prudnickiej, Bodzanowie, Mikołowie. Po dwukrotnym powiększeniu terenu cmentarza, osiągnął on wielkość 2,03 hektara. Najstarszym udokumentowanym nagrobkiem z raciborskiej nekropolii jest macewa z grobu Rosalii Wachsner z 1821 r. Pochówki trwały do przełomu lat 1940/1941. Ostatnimi osobami pochowanymi na tym cmentarzu są najprawdopodobniej Josef Bohn zmarły 7.03.1940 r. oraz Adela Fraenkel zmarła 10.02.1941 r. Największa ilość nagrobków na raciborskim cmentarzu żydowskim pochodziła z drugiej połowy XIX i początku XX w. Wykonane z czarnego garbo, czarnego, białego i różowego marmuru, granitu oraz piaskowca nagrobki przyjmowały postać tradycyjnych macew, ale też obelisków, głazów oraz kształty bardziej artystyczne. Prezentowały one niezwykłe bogactwo form i stylów sztuki nagrobnej. Widniały na nich inskrypcje dwujęzyczne - hebrajskie i niemieckie, z rzadka tylko hebrajskie. Niestety nie wiedzielibyśmy tego wszystkiego, gdyby nie pełna dokumentacja fotograficzna owych nagrobków. W latach 1972-1973 władze podjęły kroki ku likwidacji nekropolii, która ostatecznie nastąpiła w 1973 r. Nagrobki pozwolono zabrać okolicznym kamieniarzom, którzy przerobili je na płyty nagrobne ustawiane później na cmentarzach katolickich. Obecnie po nekropolii pozostał tylko stary, zabytkowy zespół drzewny. Przy odrobinie szczęścia można odnaleźć w nim fragmenty zniszczonych nagrobków i kamiennych podstaw. Niestety nie ostało się nic więcej po żydowskich mieszkańcach Raciborza. Informacje zaczerpnięte z artykułów pana Kazimierza Świtlińskiego i pana Grzegorza Wawocznego. tekst: Małgorzata Frąckowiak
zdjęcia: Małgorzata Płoszaj, Jacques Lahitte
Kliknij tu, by obejrzeć film video nakręcony na tym cmentarzu
|