Włocławek od średniowiecza był własnością biskupów kujawskich. Miasto przez setki lat było zamknięte dla osadnictwa żydowskiego. Stan ten uległ zmianie w 1823 roku, kiedy to na podstawie rozporządzenia namiestnika Królestwa Polskiego, zezwolono Żydom mieszkać w niektórych częściach miasta. Całkowite zniesienie ograniczeń nastąpiło w roku 1862.
Nieznana jest dokładna data powstania lokalnej gminy żydowskiej. Z całą pewnością działała już w 1842 roku. W tym czasie we Włocławku żyło 791 osób wyznania mojżeszowego.
W 1850 roku ukończono budowę synagogi przy ul. Żabiej, mogącej pomieścić ponad tysiąc osób. Druga synagoga została wzniesiona przy ul. Królewieckiej z fundacji Josefa Golda w 1908 roku. Przez wiele lat rabinem we Włocławku był Josef Karo, wybitny uczony i autor dzieł o tematyce judaistycznej.
Liczebność ludności żydowskiej w mieście wzrastała bardzo szybko. W 1897 roku mieszkało tu 4.248 Żydów (przy ogólnej liczbie mieszkańców wynoszącej 22.907 osób), a w 1938 roku we Włocławku żyło około dwunastu tysięcy osób pochodzenia żydowskiego. Społeczność żydowska posiadała szpital, schronisko dla starców i sierot, kasę pożyczkową "Gmilas Chesed", Gimnazjum Żydowskie o uprawnieniach szkoły państwowej, bibliotekę z 30.000 tomów. Działały także różne organizacje społeczne, między innymi Towarzystwo Pomocy Chorym "Linas Hacholim", Towarzystwo Pielęgnowania Chorych "Bikur Cholim" , Żydowskie Towarzystwo Krajoznawcze, Żydowskie Towarzystwo Gimnastyczno-Sportowe "Makabi".
Po zajęciu Włocławku przez nazistów, część żydowskich mieszkańców miasta została deportowana na tereny Generalnej Guberni. Hitlerowcy zniszczyli włocławskie synagogi. W miasta utworzono getto, które funkcjonowało do 1942 roku. Większość mieszkańców getta została zgładzona w Chełmnie nad Nerem.
Pierwszy cmentarz żydowski we Włocławku założony został w 1830 roku przy obecnej ul. Nowomiejskiej. Do czasu jego powstania, włocławscy Żydzi byli grzebani w Brześciu Kujawskim.
W latach drugiej wojny światowej cmentarz znalazł się na terenie getta. Jak podaje Aneta Baranowska w książce "Żydzi włocławscy i ich zagłada", w istniejącym tu domu przedpogrzebowym zorganizowany przez Jakuba Tigera i Szmula Zigera zespół aktorów wystawiał sztuki teatralne. Wykorzystanie beit tahary jako sali teatralnej wywołało sprzeciw ze strony ortodoksji. W tym samym czasie na cmentarzu spotykali się konspiratorzy z żydowskich organizacji politycznych. Pod koniec 1941 r. na rozkaz niemieckich władz okupacyjnych cmentarz został zniszczony. Większość pomników została wyrwana z ziemi i wykorzystana do różnych prac. Nagrobki z marmuru wywożono.
Po wyzwoleniu z dawnej powierzchni 2,5 ha wydzielono działkę o powierzchni ok. 650 metrów kwadratowych. W latach 1946-50 pochowano w tym miejscu cztery osoby. W 1953 r. Rada Miejska wystąpiła z wnioskiem o likwidację cmentarza, przeniesienie ekshumowanych zwłok na cmentarz komunalny i przeznaczenie działki cmentarnej pod budowę szkoły. W Dziale Dokumentacji Zabytków Żydowskiego Instytutu Historycznego zachował się list z opisem powojennej historii tej nekropolii, przysłany w 1986 roku przez pochodzącego z Włocławka
Romana Rojewskiego: "Jeszcze do połowy lat sześćdziesiątych na terenie cmentarza i w jego najbliższym otoczeniu walały się porozrzucane fragmenty nagrobków oraz całe płyty piaskowcowe i marmurowe, z czytelnymi napisami w języku polskim, hebrajskim i jidysz. Płyty te padały łupem złodziei, niestety - mówiło się o tym wówczas - także rzemieślników-kamieniarzy, którzy wykorzystywali je jako budulec do nowych grobowców. Mniejsze płyty piaskowcowe miejscowa ludność łupała na osełki do noży. Wkrótce potem znikło wszystko, a na byłym cmentarzu pobudowano zespół szkół zawodowych. Dziś na ziemi kryjącej ludzkie prochy, młodzież uczy się, pracuje w warsztatach, gra w piłkę".
|