Gmina żydowska w Lęborku posiadała dwa cmentarze. Najstarszy z nich został założony na terenie obecnego Parku Chrobrego. Cmentarz ten istniał do końca XIX wieku. Kolejną nekropolię założono w początkach XX wieku przy obecnej ul. Krzywoustego. Wiadomo, że cmentarz ten był ogrodzony niewysokim murem, przy wejściu znajdował się dom stróż oraz budynek, opisywany w materiałach źródłowych jako "kaplica", zapewne pełniący funkcję domu przedpogrzebowego.
Obie nekropolie zniszczyli naziści w 1938 roku. Na terenie starego cmentarza można dziś odnaleźć ślady grobów. W latach sześćdziesiątych pozostałości nagrobków z cmentarza przy ul. Krzywoustego na polecenie miejscowych władz zostały usunięte. Jedną z osób uczestniczących w tych pracach był p. Maurycy Frąckowiak. W swym opracowaniu zatytułowanym "Żydzi a energetyka lęborska" tak opisuje dewastację nekropolii: "Kazano nam zabrać szpadle, łomy i liny. Na miejscu czekał na nas urzędnik z Rejonowego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i ciągnik z dwiema przyczepami. Urzędnik oznajmił, że naszym zadaniem jest wydobycie zarośniętych trawą i ledwie widocznych płyt nagrobnych oraz kamiennych obramowań grobów. Zapytany wyjaśnił, że to, co dało się bez problemów rozebrać, zostało już przez ich ekipy rozebrane, załadowane i wywiezione - a to, co pozostało, czeka na nas. Bodaj przez dwa dni wyrywaliśmy z ziemi i ładowaliśmy na przyczepy kamienne pozostałości grobów. Pamiętam, że wśród wydobytych elementów znajdowało się sześć albo siedem lekko uszkodzonych macew".