Kliknij, aby dodać stronę do ulubionych
strona główna cmentarze warto wiedzieć księga gości napisz do nas
OSTRÓW MAZOWIECKA

Udokumentowane początki osadnictwa żydowskiego w Ostrowi Mazowieckiej przypadają na wiek osiemnasty. W 1765 roku w mieście żyło dwadzieścia żydowskich rodzin, które posiadały piętnaście domów, a w sześciu pobliskich wsiach odnotowano obecność czterdziestu pięciu Żydów. W 1790 r. w Ostrowi Maz. mieszkało 75 wyznawców judaizmu. Wiadomo, że już w 1795 r. ostrowscy Żydzi posiadali własną gminę wyznaniową, z języka hebrajskiego zwaną kahałem, której początkowo podlegali wierni między innymi z Broku i Wyszkowa. Pomimo wydanych w 1789 roku prawnych ograniczeń dalszego rozwoju osadnictwa żydowskiego w mieście, liczba Żydów w Ostrowi Maz. stopniowo wzrastała. W znacznej mierze przyczyniła się do tego przeprowadzana przez władze Królestwa Kongresowego akcja rugowania Żydów ze wsi. W 1808 roku w Ostrowi Maz. żyło 809 osób pochodzenia żydowskiego, a do 1857 roku liczba ta zwiększyła się aż do 2.412 osób, co stanowiło 60,7% całej populacji. Większość napływających do miasta Żydów pochodziła z Litwy oraz terenów centralnej Polski. Zetknięcie się tych dwóch grup zaowocowało wytworzeniem się lokalnego dialektu języka jidysz.

Podstawę utrzymania ludności żydowskiej stanowiły najczęściej drobny handel i rzemiosło. Niektórzy zajmowali się operacjami finansowymi - w tym niechlubną "lichwą" - oraz handlem zbożem i drewnem, istniały również żydowskie młyny. Cześć wzbogaciła się dzięki dostawom dla znajdującego się w mieście garnizonu rosyjskiego. Pamiętać jednak należy, że wielu Żydów żyło w nędzy. To z myślą o nich w 1887 roku powstały w Ostrowi Mazowieckiej stowarzyszenia dobroczynne Hachnasat Orchim i Bikur Cholim.

Warty podkreślenia jest zaangażowanie części ostrowskich Żydów podczas powstania styczniowego. Niektórzy z nich - między innymi Herszko Frajda, Berko Muzykant - udział w walkach oraz materialną pomoc dla powstańców przypłacili życiem.

Wśród miejscowej ludności żydowskiej dużą popularność zyskały idee chasydyzmu. Większość tutejszych chasydów pozostawała pod wpływem cadyków z dynastii z Góry Kalwarii (Ger) oraz Warki. Chasydzi z Ostrowi Maz. stali się w sposób niezamierzony "bohaterami" głośnego skandalu, do jakiego doszło pod koniec XIX wieku, kiedy to znany austriacki antysemita Józef Deckert oskarżył ich o rzekomy mord rytualny, dokonany na chrześcijańskim dziecku. Po stronie chasydów występowali między innymi Nachum Sokołow, Józef S. Bloch czy Chaim Zelig Słonimski. Rozpoczęty w 1893 roku proces sądowy pozwolił oczyścić ludność żydowską ze stawianych zarzutów.

Pierwsza wojna światowa oraz późniejszy kryzys gospodarczy sprawiły, że życie ostrowskich Żydów w pierwszych dekadach XX wieku z pewnością nie było łatwe. Trudne warunki ekonomiczne w połączeniu z ostrą walką na scenie politycznej II RP zaowocowały wzrostem nastrojów antysemickich, których eskalacja nastąpiła po śmierci J. Piłsudskiego. W tym czasie wielu polskich Żydów w poszukiwaniu lepszych perspektyw wyjechało do Ameryki czy Palestyny. W wyniku emigracji zarobkowej liczebność populacji wielu miast drastycznie spadła. Warto zauważyć, że na tym tle Ostrów Maz. była wyjątkiem - o ile w 1893 roku w mieście żyło 4.928 Żydów, to w 1921 roku podczas spisu powszechnego żydowskie pochodzenie zadeklarowało aż 6.812 ostrowian.

Wojska niemieckie zajęły Ostrów Mazowiecką w pierwszych dniach września 1939 r., natychmiast przystępując do prześladowania miejscowych Żydów. Rozpoczęły się egzekucje i aresztowania, rabowano domy i sklepy należące do Żydów. Na ludność żydowską nałożono kontrybucję. Przytoczmy tu fragment przechowywanych w Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego zeznań Heleny Najmark, która wspomina, iż Niemcy "wtargnęli do bóżnicy, zniszczyli wszystko, co w niej znaleźli, rabinowi obcięli brodę i kazali mu Niemcom myć nogi. Tałesami kazali Żydom czyścić ustępy, w nocy rozbierali kobiety do naga i robili z nimi gimnastykę". Jak wynika z relacji innego ostrowianina, Mojsze Surawicza, korzystając z bliskości granicy "prawie cała ludność żydowska przeszła na stronę sowiecką. (....) Przechodzili oni stopniowo. Niektórzy przebierali się za chłopów polskich i w ten sposób przechodzili", a uprzednio cytowana Helena Najmark zapamiętała, że "obraz to był okropny: szli starcy, ciągnąc swoje tobołki; niektórzy ciągnęli fury, gdyż konie im po drodze odbierali. Niektórych dobytek stanowił jedynie bochenek chleba. Nienasycony wróg, pragnący ofiar, i tu miał jeszcze coś do powiedzenia. Rozbierał kobiety i mężczyzn do naga, szukając złota. Przy tym zabierali co mogli". Większość zbiegów trafiła do Białegostoku, skąd część z nich - jako element niepewny i kontrrewolucyjny - Rosjanie deportowali w głąb ZSRR w celu "socjalistycznej resocjalizacji". Reszta uciekinierów po napaści Hitlera na Związek Radziecki, podzieliła tragiczny los Żydów białostockich.

Pozostałą w Ostrowi Mazowieckiej grupę Żydów - w większości starców i kobiety z dziećmi - w dniu 11 listopada 1939 roku naziści zgładzili w masowej egzekucji w pobliskim lesie. Według różnych szacunków zginęło wtedy od 560 do 800 osób. Jak twierdzą niektórzy mieszkańcy, w 1943 roku ciała ofiar ekshumowano i wywieziono.

Na przestrzeni dziejów gmina żydowska w Ostrowi Mazowieckiej posiadała dwie nekropolie. Pierwszy cmentarz powstał na gruncie pomiędzy dzisiejszymi ulicami Broniewskiego i Targową. Nie znamy daty jego założenia. Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego na swojej stronie internetowej fakt ten datuje na koniec XVII wieku, choć bardziej prawdopodobne jest, iż cmentarz powstał w końcu kolejnego stulecia, razem z miejscową gminą wyznaniową. W wyniku zniszczeń z okresu drugiej światowej oraz dewastacji w okresie PRL, do dziś na cmentarzu nie zachowały się żadne nagrobki, a jego teren przeznaczono na plac targowy.

Ostrów Mazowiecka - teren cmentarza żydowskiego
Teren starego cmentarza żydowskiego (foto: Aleksander Wąsowicz)

Zapewne w początkach XX wieku, wobec zapełnienia dotychczasowego miejsca pochówku, Żydzi z Ostrowi Mazowieckiej zostali postawieni przed koniecznością założenia nowego cmentarza. Powstał on na południe od miasta, na działce o powierzchni około dwóch hektarów i kształcie zbliżonym do trójkąta, przy obecnej ul. Wołodyjowskiego, w pobliżu skrzyżowania z ul. Piaskową. Również ta nekropolia została niemal doszczętnie zniszczona, a jej teren z czasem porósł las. Jak informuje nasz korespondent po wizycie na cmentarzu w lutym 2009 roku, "nierówna, pofałdowana powierzchnia wygląda na przekopaną; pod warstwą igliwia można odnaleźć kamienne pozostałości, stanowiące zapewne fragmenty nagrobków". Z zachowanych archiwalnych zdjęć wiemy, że na cmentarzu znajdowało się stosunkowo wiele macew, których większość pokrywały polichromie, tak charakterystyczne dla małomiasteczkowych kirkutów. W ostatnim czasie w Ostrowi Maz. odnaleziono kilka płyt nagrobnych - część z nich wciąż nosi ślady malatury. Zdjęcia tych macew można znaleźć na stronie www.ostrow-mazowiecka.com.

Teren nowego cmentarza żydowskiego (foto: Piotr Żaczek)
Niektórzy starsi mieszkańcy Ostrowi Mazowieckiej pamiętają jeszcze ten cmentarz i dokonywane na nim pogrzeby. Zacytujmy tu fragment wspomnień Andrzeja Franciszka Pęzińskiego, który w swoim artykule opublikowanym na łamach "Ostrowskiego Tygodnika Powiatowego" ("Wspomnienia i refleksje ostrowiaka", nr. 120/29 z dn. 18 lipca 2002 r.) opisuje ceremonie pogrzebowe w Ostrowi Maz.: "Pogrzeby zmarłych osób żydowskich odbywały się zwykle przy udziale zawodowej płaczki. Ciało zmarłej osoby leżało na marach. Zawinięte było w białe płótno. (.....) Mary wsuwano do pogrzebowego wozu pociąganego przez konia. Żydowska płaczka z rozpuszczonymi włosami rzucała się na drzwi pogrzebowego wozu i biegnąc za nim czyniła lament".
macewa cadyka z Ostrowi Mazowieckiej
Macewa Jozuego z Ostrowi Maz. na cmentarzu żydowskim w Warszawie (foto: K. Bielawski)

Warto wiedzieć, że na cmentarzu żydowskim w Warszawie przy ul. Okopowej (kwatera 12, rząd 22) znajduje się grób zmarłego w dniu 25 kwietnia 1873 r. Jozuego z Ostrowi, syna Salomona Judy Lejba z Łęcznej - rabina i od 1843 roku cadyka w Ostrowi Mazowieckiej, pozostającego pod wpływem Szaloma z Bełza. Na jego macewie umieszczono hebrajską inskrypcję o treści: "Tu pochowany pan, nasz nauczyciel, pan i mistrz Jozue z Ostrowi, pamięć błogosławiona na życie w świecie przyszłym, syn pana sprawiedliwego, naszego nauczyciela, pana i mistrza Salomona Judy z Łęcznej, pamięć sprawiedliwego błogosławiona na życie w świecie przyszłym. Zmarł w piątek, w przededniu soboty 28 nisan 633 roku według skróconej rachuby. Niech jego dusza będzie związana w wieniec życia wiecznego. Po cztery łokcie ze wszystkich stron nie chować nikogo, gdyż taki był jego testament. Grunt z czterema łokciami ze wszystkich stron wykupiono na wieczność". Po prawej stronie nagrobka Jozuego znajduje się macewa jego zięcia Izaaka Jakuba, cadyka z Białej Rawskiej; a po lewej - macewa Meira Salomona Judy z Międzyrzecza, syna Izaaka Jakuba.


tekst: K. Bielawski
Bilbiografia:
"Encyclopaedia Judaica"
"The Encyclopedia of Jewish Life Before and During the Holocaust"
J. Szczepański "Społeczność żydowska Mazowsza w XIX- XX wieku"
M. Wodziński "Groby cadyków w Polsce"
"Księga Pamięci Ostrowi Mazowieckiej"

Więcej informacji o Żydach z Ostrowi Maz.
znajdziesz na stronie www.ostrow-mazowiecka.com
Kliknij tu, by przeczytać pełen tekst zeznań Heleny Najmark
o czasach Zagłady w Ostrowi Maz.

Poszukujemy wszelkich informacji o Żydach z Ostrowi Maz. i ich nekropoliach.
Czekamy też na relacje osób, które pamiętają te cmentarze z okresu przed II wojną światową.
Teksty i zdjęcia opublikowane w serwisie www.kirkuty.xip.pl są chronione prawem autorskim. Wykorzystanie materiałów możliwe wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody Redakcji
strona główna cmentarze warto wiedzieć księga gości napisz do nas