Początki osadnictwa żydowskiego w Sieniawie przypadają na drugą połowę XVII wieku. Wyznawcy judaizmu zamieszkali tu wkrótce po uzyskaniu przez Sieniawę praw miejskich i przez wiele lat tworzyli istotną część populacji. Przed wybuchem I wojny światowej w mieście żyło 2.150 osób pochodzenia żydowskiego, co stanowiło 61% wszystkich mieszkańców.
Sieniawa była jednym z ważniejszych ośrodków chasydzkich na ziemiach polskich. W XVIII wieku rabinem Sieniawy był Samuel Szmelke Horowitz, uczeń Wielkiego Magida, późniejszy słynny cadyk z Nikolsburga (Mikulova). Funkcję rabina pełnił tu także Mosze Teutelbaum, który później był cadykiem w węgierskim Ujhely. Znaczenie Sieniawy jako centra chasydyzmu ugruntował w drugiej połowie XIX wieku miejscowy cadyk Ezechiel (Jecheskiel) Szraga Halberstam syn Chaima, twórcy potężnej dynastii cadyków z Sącza. Ezechiel Szraga zasłynął jako znawca kabały i halachy. Był autorem wielu komentarzy do dzieł kabalistycznych. W 1906 roku pośmiertnie wydano jego opracowanie "Diwre Jecheskel". Martin Buber w swej książce "Opowieści chasydów" tak pisze o początkach działalności tego cadyka: "Rabbi Jecheskiel został obrany rawem Sieniawy w bardzo młodym wieku. Cała wspólnota spodziewała się, że rabbi, jak to było w zwyczaju, w pierwszy szabat po przybyciu, wygłosi kazanie. On jednak zawiódł tą nadzieję. Przy trzeciej biesiadzie szabatowej najczcigodniejsi obywatele miasta, którzy siedzieli wokół jego stołu, poprosili, aby rabbi Jecheskiel wyłożył im Torę. Kazał więc podać sobie Biblię, otworzył ją na rozdziale przypadającym na ów tydzień i przeczytał go od początku do końca. Po czym rzekł: "Oto Nauka Boża, która jest święta - nie jestem godzien, by o niej rozprawiać". Ucałował Księgę i kazał ją położyć na właściwym jej miejscu". Synowie Ezechiela byli przywódcami wspólnot chasydzkich w pobliskich miejscowościach: Symcha Isachar w Cieszanowie, Arie Lejbusz w Tarnowie i Mojżesz w Stropkowie.
Dziś o żydowskiej przeszłości miasta przypomina stara nekropolia, położona przy ul. Piastów. Obok Leska i Rymanowa jest to jeden z większych i lepiej zachowanych cmentarzy wyznania mojżeszowego w rejonie Podkarpacia. Do dziś przetrwało około 800 nagrobków, wśród których można odnaleźć macewy o szczególnie ciekawej ornamentyce.